Piotr Dziedzic Fotografia

Temat: : Czyżby reaktywacja linii Legnica - Rudna Gwizdanów?
O tym pociągu Poznań - Jelenia góra p. Lwówek słyszę już od dosyć dawna , kilka osób potwierdziło mi że plany nad stworzeniem takiego pociągu rzeczywiście są i że o takowe połączenie stara się województwo Wielkopolskie. A czy to realne ? Jak najbardziej wystarczy spojrzeć na obecny rozkład i porównać go z rozkładem z 2006 roku. Wszystko jest możliwe ale potrzebna jest przedewszystkim dobra wola samorządu...

Co do kibli do Jerzmanic Zdr bo wątpie żeby kończyły/zaczynały bieg w złotoryji z tego względu że stacja jest zamknięta dla czynności techniczno-ruchowych a pod drutem jest jeden główny tor mogę powiedzieć że frekfencja wbrew pozorom wcale niemusi być tragiczna. Od dłuższego czasu obserwuję że dużo młodzieży(i nie tylko) dojeżdża do Legnicy busami i autobusami Mpk i przesiada się na pociągi do Wrocławia. Można więc z tego wywnioskować że jeżeli zaoferuje się im bezpośrednie pociągi z ich miasta to że być może będą z nich korzystać. A jeżeli patrząc na dojazdy do Legnicy to konieczne jest wprowadzenie jakiejś zachęcającej konkurencyjnej wobec busów ceny relacyjnej (identycznie w przypadku Lubina) Nikt niebędzie się tłuk 40 minut za 6.50 . A dzięki wspomnianym Jerzmanicą Zdr będzie możliwe też pozostawienie EZT na noc dzięki czemu wyeliminuje się możliwy poranny pociąg widmo z Legnicy. Okolica stacji Jerzmanice Zdr jest dosyć spokojna mimo że nieopodal znajduje się poprawczak nienarazi to raczej EZT na osprejowanie takie jak w naprzykład w Lubinie.
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=2597



Temat: : Frekwencja w dolnośląskich pociągach
"Większość busów z Lubina do Legnicy kończy bieg w Legnicy". Niby oczywiste, a jakie odkrywcze.

Powstały już nawet busy które nie jadą prosto do Legnicy krajową 3, tylko klucza po wioskach, m. in. po Raszówce. Co do wysiadania w Legnicy... 97% połączeń z Lubina do Wrocławia nie jeździ przez Legnicę.

Jeśli chodzi o sumę ludzi jeżdżących między Lubinem a Wrocławiem to jest ona.. hm spora. Ciężko policzyć z powodu mnogości połączeń. Busy ścigają się na trasie z PKSami. To, że busy oraz PKS Lubin jeżdżą po osiedlach i zbierają z przystanków - taki sobie argument. Spora część (bardziej świadomych) podróżnych woli iść na dworzec PKS i wsiąść w PKS Zielona Góra (najniższa cena zaraz po PKP) i PKS Żary, które nie zatrzymują się nigdzie poza dworcem PKS. Oczywiście najwięcej ich w dni 5,6,7. Chociaż w pozostałe dni jadąc okazjonalnie stwierdzam, że klientów nie brak. Dodatkowo PKS Zielona Góra łowi znaczne ilości Polkowiczan.

Jeśli PKP liczy na to, że ludzie chętnie będą czekać w Legnicy na przesiadkę ponad godzinę czasu, albo przesiadać się na szynobus z Drezna lub inny pośpiech (co daje zawrotną cenę biletu) to się myli.

Bardzo jestem ciekaw porównania ilości sprzedanych biletów Wrocław Gł - Lubin Górniczy - Wrocław Gł. w tym rozkładzie a poprzednim. Myślę, że różnica jest kilkudziesięcioprocentowa na niekorzyść obecnego rozkładu jazdy.
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=5869


Temat: : Zmiana oferty przewozowej na Dolnym Śląsku
Tutaj akurat nie dokonca sie zgodze. Z mojego podworka sa dwa takie kursy:

poc. Nr 6630 relacji Wrocław Gł. ( 5.48 ) - Jelcz Laskowice ( 6.38 )
(jest to jedyny sposob dla Gminy Swieta Katarzyna i najwygodniejszy dla Wroclawian na dojazd do pracy W Jelczu - Toyota itp-ludzi nie bylo wiele ale linii rownoleglej nie ma)
poc. Nr 6623 relacji Jelcz Laskowice ( 9.38 ) - Wrocław Gł. ( 10.25 )
dojazd gdy trzeba "zalatwic sprawy" we Wroclawiu a takze dla studentow z Jelcza - i mimo ze ta linia ma srednie oblozenie w tym pociagu akurat ludzie byli.

Tu jest tez inny problem. Jak dla linii Szklarska czy Kudowa to bylo poprostu reanimacja trupa (w relacji lokalnej ze tak sie wyraze) tak w przypadku Jelcz jest inna sprawa. Tu pociag wciaz moglby wygrac (brak rownoleglej drogi i niezla predkosc) ale jest coraz wiecej przewoznikow prywtanych ktorzy jezdza czesciej i jedyny sposob "uratowania" tej linii to czestrze kursy (oczywiscie mniejszym taborem).

Bo sa Stacje (kierunki):
Legnica,Strzelin,Olawa/Brzeg/Opole,Jelcz,Olesnica
na ktorych Kolej Ma duze szanse wygrac lecz jest mocna konkurencja busow i musi byc BARDZO DOBRA oferta zeby przyciagnac pasarzerow.

Sa kierunki
Walbrzych,Miedzylesie,Namyslow (kluczbork) gdzie konkurencja jest mniejsza dla Kolei wiec jest potrzebny sensowny rozklad ale pasarzer "godzinke czy poltorej"moze poczekac.

Sa linie gdzie z roznych przyczyn PKP przegralo:
Kudowa,Szklarska,Karpacz (zly stan torowisk -lepiej zamknac i otworzyc gdy "jakims cudem uda sie wyremontowa" niz utrzymywac teraz)
Trzebnica,Lubin/Polkowice (na wlasne zyczenie)

Najwazniejsze to zeby z linii gdzie kolej wciaz rywalizuje z busami nie zmniejszac oferty- bo zacznie sie od ciecia 2 par a skonczy na kasacji linii . (tak jest teraz z Jelczem -gdyby kolej kilka lat temu nie zmniejszyla kursow z 11 do 6 par dziennie nadal by miala tyle pasarzerow co kiedys bo nie ma drogi rownoleglej i autobusem jest dluzej-a im czesciej zmienia sie tnie przywraca itd tym kolej bardziej traci zaufanie pasarzerow)

No i to tyle moich "przemyslen"
pozdrawiam
senior
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=2237


Temat: : Pociągi-widma na Dolnym Śląsku
Cytat: Niby niewielka, a jednak 100-150%.
No i co? Te 150% zapełni pociąg? Dalej będzie to tylko max 15 osób. A to kwalifikuje pociąg do natychmiastowej likwidacji. Chociaż ja NIGDY nie widziałam w tych pociągach więcej jak kilka osób...

Cytat: A po jaką cholerę utrzymywać żałosną szlakową? Zachowujesz się jak beton.
Mówisz tak jakbym miała jakiś wpływ na poprawę stanu infrastruktury. Ja tylko próbuję dostosować się do realiów. UM nie może przerzucić dotacji do przewozów regionalnych na remont torów, tym bardziej nie należących do samorządu. Wydawało mi się, że to jest oczywista oczywistość, ale jak widać do wielu osób to nie dociera.

Cytat: Tylko strategicznie dla Lubina liczy się Wrocław a nie Legnica. I to tam przeszkodą w dostępnie jest odcinek do Legnicy. Więc specjalne oferty tylko na odcinku do Legnicy niczego by nie zmieniły.
I tu się zasadniczo mylisz. Pociągi relacji Lubin - Wrocław zapełniają się dopiero w Legnicy. Aby to zmienić trzeba ludzi zachęcić to korzystania z pociągu na odcinku Lubin - Legnica, a to można zrobić tylko atrakcyjną ofertą cenową.

Cytat: Co do marzeń o setkach podróżnych z Legnicy do Głogowa i nazad, to nie wiem skąd ten optymizm.
Tego nie powiedziałam. Ale pamiętam pociągi na tej linii sprzed kilkunastu lat, które powietrza nie woziły. Ty wtedy może robiłeś jeszcze w pieluchy. W piątkowe wieczory zawsze były tłumy wracające z Zielonej Góry. Pociąg ze Stargardu też jeździł pełny. Popołudniowe pociągi z Legnicy do Głogowa pełne były szkolnej młodzieży. Pociąg z Warszawy też miał dobrą frekwencję.
Powtarzam, dobra oferta, dobry rozkład jazdy, a ludzie będą jeździć!

Gdyby nie Borys to pociągów do Lubina nie byłoby w ogóle! UM nie chciał wywalać kasy w błoto, ale zadecydowały czynniki i układy polityczne. Są to pociągi stricte polityczne przeczące wszelkim regułom zdrowego rozsądku. Mało tego, pociągi na trasie Lubin - Legnica to wręcz wzorzec pociągów-widm! Lepiej byłoby te środki przerzucić na inną linię w celu polepszenia oferty, gdzie ludzie jeżdżą i chcą jeździć pociągami. Byłyby wtedy większe wpływy z biletów a tym samym mniejsze straty. Takie są realia, może nie wygodne dla Lubinian, ale cóż... liczby nie kłamią.

Mam nadzieję, że nowym RJ nie będzie rządzić Borys i polityka, a zdrowy rozsądek. Trudno winić Lubinian, że przy takiej szlakowej nie chcą jeździć pociągiem i wybierają busy, ale na Lubinie świat się nie kończy. Ofertę trzeba dostosować do całej linii Legnica - Rudna (Głogów), tak aby osoby udające się np. do Głogowa czy Zielonej Góry wybrały pociąg a nie PKS.
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=2710


Temat: : Legnica - Jerzmanice Zdrój
Jerry - Nie wiem za bardzo czemu ma służyć ten temat. Odpowiedź na twoje pytanie jest oczywista - Oczywiście że jest sens żeby pociągi jeździły do Jerzmanic ! Ale oferta kolei (Rozkład Jazdy i Taryfa) powinna być dostosowana pod potrzeby przewozowe jakie mają mieszkańcy miejscowości leżących przy tej lini ! Jak tymi pociągami mają jeździć ludzie skoro rozkład jazdy jest wzięty z kosomosu a ceny biletów nawet przy normalnym czasie jady do Legnicy i tak powodowały by to że pociągi woziły by powietrze ! Już kiedyś pisałem że KONIECZNOŚCIĄ jest objęcie tego odcinka ofertą "Połączenie w Dobrej Cenie" na zasadach identycznych jak w przypadku linii "Lubińskiej" Poprawić do tego rozkład jazdy tak aby przedewszystkim pierwszy pociąg z Jerzmanic do Wrocławia odjeżdżął około 6:15 i w Legnicy był łączony z jednostką z Rudnej Gwizdanów co zapewniło by przedewszystkim dogodniejszy dojazd studentom jeżdżącym z Złotoryi na Wrocławskie uczelnie... Oprócz tego pragnę też zaznaczyć że uruchamianie jakiego kolwiek pociągu który jechał by w stronę Jerzmanic przed południem niema najmniejszego sensu (nielicząc wekkendów) jest to absurd przedewszystkim dlatego że w tej porze dnia stosunkowo niewiele osób wybiera się do tej miejscowośći... Piorytetem powinienno być zapenienie porannego dojzdu mieszkańcą Złotoryi do stolicy Dolnego Śląska i umożliwienie powrotu na późne popołudnie ! Spokojnioe wystarczą 2 pary + pociąg studencki kursujący w piątki puźnym wieczorem z Wrocławia a Wracający w Niedzilę podwieczór... Warte zaznaczenia jest także to że wszystkie pociągi uruchamiane na tej linii musza kursować w relacjach Jerzmanice - Wrocław - Jerzmanice ! Uruchamianie pociągów typu Jerzmanice - Legnica całkowice mija się z celem i było by gwoździem do trumny dla tej linii ! Przy obecnym czsie jazdy między Jerzmanicami a Legnicą i olbrzymią konkurencją busiarstwa nie ma możliwości wygenerownia potoku podróżnych między tymi miejscowośćiami przekraczającego 10os główny kierunek to Wrocław ! Żadne skomunikowanie nie załatwi sprawy tak może oczywiście być np: w normalym kraju jakim są np. Czechy lub na liniach na których ludzie są do kolei przyzwyczajeni i kolej mimo pewnych niedogodności jest konkurencyjna w stosunku do innych środków transportu np: odcinek Legnica - Zgorzelec. Nikt ze Złotoryji nie będzie doginał z centrum miasta na stację tylko poto żeby wsiąść do pociągu i po 50 minutach jazdy wychodzić z niego biegać po peronach i wsiadać do innego, mając możliwość pojechania do Wrocławia bezpośrednio Busem(jakieś 40min krócej niż koleją) lub Busem do Legnicy i w Legnicy przesiąść się do Pociągu takie rozwiązanie jest w chwili obecnej tańsze niż jechać bezpośrednio pociągiem ze Złotoryi do Wrocławia... Połączenia bezpośrednie są koniecznością ale nie mogą one "konfliktować' z pociągami z kierunku Węglińca dlatego najlepszym rozwiązaniem jest uruchamianie składów które w Legnicy były by łączone z pociągami z kierunków Węglińca i Rudnej Gwizdanów !

Za dwa dni postarm się zamieścić tabelki z proponowanymi przezemnie korektami dlatej trasy oraz Linii Legnica - Rudna - (Gogów)

Narazie zamieszczam zdjęcia dobrej frekfencji w Złotryji (występuje głównie w piątki (do) i niedzielę (z) )i Lubina(w kierunku Rudnej prawie codziennie są to głównie ludzie z Koźlic i Rynarcic którzy do Grudnia byli odcięci od świata)
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=6470


Temat: : RJ 2008/2009 na Dolnym Śląsku
PKP przymierzają się do nowych połączeń

Kilka pociągów może wrócić na stare trasy. Kolej negocjuje wysokość dotacji z marszałkiem.
Plany spółki PKP Przewozy Regionalne zakładają, że po 14 grudnia pociągi osobowe znowu pojawią się na linii Legnica - Złotoryja - Jerzmanice-Zdrój.

Ale trasę, którą busy pokonują w 25 minut, będą przejeżdżać prawie w godzinę.
- Nie szkodzi, będzie można się zdrzemnąć lub poczytać - deklaruje złotoryjanin Adam Murek, student politologii. - Czasem wracam z Wrocławia z bagażami. Trudno się wepchnąć do busa, a z plecakiem w pociągu zawsze wygodniej.

To niejedyna nowość w rozkładzie jazdy. W grudniu znów będzie można podróżować koleją pomiędzy Kłodzkiem a Wałbrzychem. Reaktywowane zostaną także połączenia na trasach z Lubina do Rudnej Gwizdanów i z Brzegu do Nysy.
- To plany. Jesteśmy optymistami i wierzymy, że uda się je zrealizować - zaznacza Paweł Ney ze spółki PKP Przewozy Regionalne. - Mimo dobrych chęci, nie mamy wciąż ostatecznego rozkładu jazdy.
Pasażerowie poznają go prawdopodobnie dopiero na przełomie listopada i grudnia. Na razie kolej czeka na uwagi pasażerów, by uwzględnić je w nowym rozkładzie (rozklad@pr.pkp.pl).

Tak się składa, że również po 14 grudnia zaczną kursować szynobusy samorządowej Kolei Dolnośląskiej.
- Planujemy uruchomienie czterech obiegów - deklaruje odpowiedzialny za komunikację dolnośląski wicemarszałek Zbigniew Szczygieł.
Pierwsza trasa połączy Wałbrzych, Kłodzko, Legnicę, Świdnicę, Kamieniec Ząbkowicki, Bystrzycę i Międzylesie. Osobna pętla zepnie Kłodzko z Wałbrzychem i Nową Rudą.

Szynobusami będzie można też przemieszczać się pomiędzy Nową Rudą, Kłodzkiem, Wałbrzychem, Międzylesiem, Kamieńcem Ząbkowickim, Świdnicą a Legnicą. Łączna długość tych tras to 2130 km. Wszystkie marszałkowskie pociągi będą kursować od poniedziałku do niedzieli przez 365 dni w roku.
- Następne linie będą przyłączane kaskadowo, w miarę poprawy sytuacji z taborem - zapowiada Agnieszka Zakęś, dyrektor departamentu infrastruktury Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego.


Te pociągi są w kolejarskich planach na grudzień

Dzięki Deutsche Bahn poznaliśmy planowane godziny odjazdu nowych pociągów.
Oto one (w nawiasach godzina dotarcia do stacji końcowej):

Legnica - Złotoryja - Jerzmanice-Zdrój: 9.56 (10.55), 14.04 (15.03) 17.51 (18.50);

Jerzmanice-Zdrój-Złotoryja - Legnica: 7.51 (8.50), 13.03 (14.02), 19.05 (20.05);

Kłodzko - Wałbrzych: 5.41 (7.05), 9.41 (11.05), 13.41 (15.05), 17.41 (19.05);

Wałbrzych - Kłodzko: 7.53 (9.19), 11.53 (13.19), 15.53 (17.19), 19.53 (21.19);

Lubin - Rudna Gwizdanów: 3.55 (4.27), 5.14 (5.47), 6.08 (6.46), 8.29 (9.08), 13.13 (13.47), 15.48 (16.21), 16.45 (17.17);

Rudna Gwizdanów - Lubin: 6.5 (6.37), 8.27 (8.59), 10.04 (10.37), 14.19 (14.51),
15.03 (15.40), 17.27 (17.59), 22.40 (23.14).

Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=5248


Temat: : RJ 2008/2009 na Dolnym Śląsku
Naczelnik


Cytat: Mylisz się, bo pociągi osobowe Wrocław - Gorlitz - Wrocław, dotowane dotąd przez MI przechodzą teraz na utrzymanie UMWD. Urzędnicy zamiast utrzymać te połączenia po prostu je likwidują i PKP PR nic do tego nie ma
.
Mógł byś mi to dokładniej wytłumaczyć ? Jakoś nie słyszałem że miało się to zmienić...

Ok22-17


Cytat: Absolutnie nie masz racji. Wszystkie te pociągi są zamówione przez UMWD. Dowód: pospiechy do Drezna obsługuje PKP PR a nie IC.

No i pośpiechy do Pragi też PKP PR obsługuje Ale co ma piernik do wiatraka a no niewiele bo przecież nie o przewoźnika tu chodzi PR czy IC . Według mnie pociągi te są w gesti Ministerstwa niezależnie od tego kto jest przewoźnikiem.
Zobacz co otrzymał w odpowiedzi na e-maila do UM (m.in ws Drezn) urzytkownik Mares.
http://infokolej.pl/download.php?id=2412

[ Dodano: 09-12-2008, 16:26 ]
mateuszpiszcz

Cytat: Wg mnie relacja Jelenia Góra- Zgorzelec nie przetrwa długo. Może do marca.

Przetrwa, przetrwa już o to się nie martw jakoś Lwówek - Zebrzydowa ,nie po to się jakąś linie reaktywuje aby ją po kilku miesiącach spowrotem zrzynać ! Musi minąć znacznie więcej czsu aby ludzie przyzwyczaili się spowrotem do kolei ! Ale druga sprawa rozkład musi być normalny i być dostosowany pod dojazdy do/z szkół czy pracy a ten który jest jest w miarę dobry ale tylko na Wekendy choć wydaje mi się że ten pociąg z JG po 15 będzie miał niezłe obłożenie także na odcinku Lubań - Zgorzelec

[ Dodano: 09-12-2008, 17:15 ]
Jest kolejny przekręt a konkretnie brak objęcia odcinka Legnica - Złotoryja ofertą "Połączenie w Dobrej Cenie" nie trzeba chyba pisać (zresztą już kiedyś pisałem)że orerta ta jest tu konieczna biorąc pod uwagę czasy przejazdów ! Jeśli obowiązywały by stawki takie jak na ciągu Lubin - Legnica - Wrocław niemalże pewne było by że większość studentów i osób jadących załatwiać różne sprawy do Wrocławia wybrała by pociąg a nie busy które są m.in drogie (15-16zł bez ulg) mimo spieprzonego w porównaniu do pierwotnej wrsji rozkładu jazdy i długiego czsu przejazdu. Ceny biletów odgrywają tu olbrzymią role i to od nich zależy w dużej mierze popularność trasy !(idzie to stwierdzić na linii Lubińskiej) i to nie tylko tej zresztą dotyczy to wielu linii na DŚ...
Co ciekawe pewien czas temu do starostwa Złotoryjskeigo wpłyneło pismo z UM informujące o rozkładzie jazdy i cenie biletu do Wrocławia - 8zł ! A z kolei PR podaje że ofertą poł. w dobrej cenie została objeta tylko linia Nysa - Brzeg !

[ Dodano: 09-12-2008, 17:18 ]
W dzisiejszej Panoramie Legnickiej był artykuł na temat lini Legnica - Jerzmanice. Napisali że bilet do Wrocławia będzie kosztował 8zł ! -To się ludzie zdziwią zamiast 8zł - 14zł

[ Dodano: 09-12-2008, 17:21 ]
A i jeszcze w sprawie linii JG - LŚ - ZB otrzymałem dzisiaj info że rozkład będzie podobny do obecnego.
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=5248