Piotr Dziedzic Fotografia

Temat: Nocne z Bielan do Wawra, ale nie przez Centralny
Nocne z Bielan do Wawra, ale nie przez Centralny


Po długim majowym weekendzie pasażerów linii nocnych czekają wielkie zmiany:
autobusy wyjadą poza granice miasta. Ruszy też nowa linia z Bielan do Wawra,
która jako jedyna nie zatrzyma się w"kwaterze głównej" linii nocnych, na pętli
przy Dworcu Centralnym.

Autobus będzie wyruszał z pętli przy Hucie Warszawa, dalej pojedzie przez Nowe
Bemowo i Włochy, skąd ul. Marynarską, Wałbrzyską i Trasą Siekierkowską dotrze
do Gocławia i Marysina. Wróci tą samą trasą. Przejazd z pętli do pętli zajmie
około 75 minut.

Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia, że rozkłady nowej linii będą
skoordynowane z innymi. Przy przesiadkach pasażerowie nie będą więc musieli
czekać pół godziny na następny autobus.

To nie koniec zmian. Ostatecznie 9 z 18 podwarszawskich gmin przystało na
propozycje ZTM wydłużenia tras linii nocnych na ich teren i związane z tym
dopłaty. Zgodziły się: Jabłonna, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Marki, Ożarów
Mazowiecki, Piastów, Pruszków, Ząbki i Zielonka.

ZTM czeka jeszcze na odpowiedź władz Otwocka, które wspólnie z Józefowem miały
dopłacać do nocnego autobusu 156 tys. zł rocznie. Sprawę skomplikowało jednak
wycofanie się Józefowa z tego projektu. Radni z Otwocka muszą teraz
zdecydować, czy zgodzą się pokrywać 100 proc. autobusowej dopłaty.




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35702,59438881,59438881,Nocne_z_Bielan_do_Wawra_ale_nie_przez_Centralny.html



Temat: Nowy Rozkład Jazdy Autobusów Na Trasie: Pruszków..
Nowy Rozkład Jazdy Autobusów Na Trasie: Pruszków..
www.pksgrodzisk.com.pl Nowy Rozkład Jazdy Autobusów Na Trasie:
Pruszków >>> Ożarów Mazowiecki www.pksgrodzisk.com.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,37471278,37471278,Nowy_Rozklad_Jazdy_Autobusow_Na_Trasie_Pruszkow_.html


Temat: jak dojechać???
Z osiedla B. Prusa najbliżej jest do kolejki WkD w Komorowie, a przy trasie t.j.
przy al. Wojska polskiego jest pętla autobusowa i conajmniej dwie różne linnie
jeżą do stacji PKP. Jedna tak która jeździ do Ożarowa i jakąs druga z tych co
jeżą małe busy.
Rozkład:
www.pksgrodzisk.com.pl/rozklady/html/Helenowek-OzarowPKP.htm
www.pksgrodzisk.com.pl/rozklady/html/Pruszkow-Komorow.htm
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,44701359,44701359,jak_dojechac_.html


Temat: Rozkład Jazdy PPKS Pruszków-Ożarów Maz
Rozkład Jazdy PPKS Pruszków-Ożarów Maz
Czy ktos z szanownych forumowiczów dysponuje namiarem na AKTUALNY rozkład
autobusu z Pruszkowa do Ożarowa?

dzięki

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,27095455,27095455,Rozklad_Jazdy_PPKS_Pruszkow_Ozarow_Maz.html


Temat: "Komunikacja miejska"
Rano do pracy jeździ naprawdę dużo osób, i tak samo jest z powrotem z pracy (dla
dojeżdżających np. do/z Warszawy).

Jest tak, że autobusy w(z) obu kierunkach (Komorów i Ożarów, trasa przy PKP), w
godzinach dla nas ważnych czyli rano i po południu, jeżdżą najczęściej
jednocześnie w odstępie 2-3 min. a później długo, długo nic. Najczęściej jest
tak, że pierwszy z busów jedzie pełen pasażerów po brzegi, za nim drugi prawie
pusty. W efekcie, na kolejną możliwość dotarcia do os. Prusa i Staszica trzeba
czekać realnie jakieś 30-40 minut. zwłaszcza jeżeli wracamy z pracy. Bo rano
wiadomo kiedy dojedziesz to i tak jakiś KM albo SKM zaraz będzie.
Pieszo, szybkim krokiem od PKP do os. Prusa, powiedzmy staja paliw Shell można
dojść w 25 min.

Przy PKP wysiadają prawie wszyscy, ja nie mówię żeby skracać trasy bo inni też
muszą dojechać, ale nie nazywajmy tego komunizacją miejską.
Nie rozumiem dlaczego nie można ustawić obu rozkładów tak żeby był jakiś autobus
co jakieś 10-15 min., żeby była szansa dojazdu... ech rozmarzyłam się.
Nie wiem dlaczego PKS nie che więcej zarobić bo "przyjazny" rozkład to realny
wzrost korzystających, zwłaszcza ze mnóstwo ludzi sprawdza kiedy będzie bus, po
czym idzie pieszo bo perspektywa oczekiwani 30-40 min. jest nieciekawa.

Żeby wpasować się w kursowanie tych busów trzeba dopasować przyjazd do
Pruszkowa, tak żeby zdążyć na bus trzeba prosić pracodawcę o zmianę godzin pracy
dodam, że pracodawca nie musi się zgodzić.

Jak jest w ciągu dnia nie wiem, z wiadomych względów.
W weekendy jest kilka osób w busie...

Coraz więcej osób wybiera ten sposób dojazdu... Korki przy przebudowie
Łopuszańskiej to żadna rewelacja.

Dla zainteresowanych - czas dojazdu do pracy zajmuje mi obecnie 4o-50 min. od
momentu kiedy rusza bus z pętli w okolicach Lidla do zameldowania się na
stanowisku pracy. Skrócił się z 1,5 godziny.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,103088331,103088331,_Komunikacja_miejska_.html


Temat: odpowiedź prezydenta w spr. quasi-tramwaju i MZA
odpowiedź prezydenta w spr. quasi-tramwaju i MZA
Łukasz Dodany: 19 01 2007 16:33:55
Pytanie:
Szanowny Panie Prezydencie!
Lansowana przez Pana idea uruchomienia quasi-tramwaju na lini kolejowej nr
512
(tzw. żeberku) jest obecnie bardzo trudna, czy nawet niemożliwa do realizacji
ze względu na problemu z przejęciem WKD przez Konsorcjum Samorządowe. Owy
tramwaj miał m. in. zapewnić dobry dojazd mieszkańcom Os. Staszica do stacji
w
PKP Pruszków bądź WKD Komorów.
Chciałbym przedstawić Panu mój pomysł na rozwiązanie tego problemu. Do 1995
roku w Pruszkowie istniała eksterytorialna linia ZTM nr 714 (w 1991 nr 251).
Kursowała ona dokładnie po tej samej trasie, co dziś autobusy PKS Grodzisk
Maz. – od stacji PKP Ożarów do Os. Staszica (niektóre kurs do pętli przy
fabryce kosmetyków w Nowej Wsi).
Nie warto by przywrócić na tej trasie lini ZTM?
Mogłaby ona zastąpić wyżej wspominany tramwaj i zapewnić dobry dojazd do
stacji
PKP Pruszków dla Os. Staszica, ale też dla Żbikowa. Rozkład jazdy trzeba by
skorelować z odjazdami i przyjazdami pociągów SKM. Rzecz jasna, że w SKM jak
i
w proponowanej przeze mnie lini obowiązywałaby ta sama taryfa - ZTM. Poza tym
połączenie do Ożarowa nadal by istniało. Podobne linie istnieją w Warszawie -
linia 196 (odsługuje PKP Rembertów) i 198 (obsługuje PKP Wesoła).
Proszę nie zasłaniać się tym, ze na prośbę Pana o uruchomienie lini
podmiejskiej ZTM odpowiedziało przecząco. Obecna ekipa ze swoją wizją
komunikacji wykracza dosłownie poza granice stolicy. Wystarczy zapoznać się z
artykułem z Gazety Stołecznej. ZTM chce przedłużyć trasy autobusów nocnych
poza
Warszawę. Proszę nie zaprzepaści nadarzającej się szansy!!
PS Bilety proponowanej przeze mnie lini mogą kosztować tyle ile w strefie
miejskiej.

>Artykuł z GS:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,3854538.html
>Info o dawnych liniach ZTM w Pruszkowie (z serwisu PRZEGUBOWIEC):
www.przegubowiec.com/hla/714.htm
www.przegubowiec.com/hla/251.htm


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,57956630,57956630,odpowiedz_prezydenta_w_spr_quasi_tramwaju_i_MZA.html


Temat: Brak planów p.prezydentna komunikację w Pruszkowie
Pan Prezydent w odpowiedzi dla Hymptyangela ogranicza sie do ogólników:

"Łukasz Dodany: 19 01 2007 16:33:55
Pytanie:
Szanowny Panie Prezydencie!
Lansowana przez Pana idea uruchomienia quasi-tramwaju na lini kolejowej nr 512
(tzw. żeberku) jest obecnie bardzo trudna, czy nawet niemożliwa do realizacji
ze względu na problemu z przejęciem WKD przez Konsorcjum Samorządowe. Owy
tramwaj miał m. in. zapewnić dobry dojazd mieszkańcom Os. Staszica do stacji w
PKP Pruszków bądź WKD Komorów.
Chciałbym przedstawić Panu mój pomysł na rozwiązanie tego problemu. Do 1995
roku w Pruszkowie istniała eksterytorialna linia ZTM nr 714 (w 1991 nr 251).
Kursowała ona dokładnie po tej samej trasie, co dziś autobusy PKS Grodzisk
Maz. – od stacji PKP Ożarów do Os. Staszica (niektóre kurs do pętli przy
fabryce kosmetyków w Nowej Wsi).
Nie warto by przywrócić na tej trasie lini ZTM?
Mogłaby ona zastąpić wyżej wspominany tramwaj i zapewnić dobry dojazd do stacji
PKP Pruszków dla Os. Staszica, ale też dla Żbikowa. Rozkład jazdy trzeba by
skorelować z odjazdami i przyjazdami pociągów SKM. Rzecz jasna, że w SKM jak i
w proponowanej przeze mnie lini obowiązywałaby ta sama taryfa - ZTM. Poza tym
połączenie do Ożarowa nadal by istniało. Podobne linie istnieją w Warszawie -
linia 196 (odsługuje PKP Rembertów) i 198 (obsługuje PKP Wesoła).
Proszę nie zasłaniać się tym, ze na prośbę Pana o uruchomienie lini
podmiejskiej ZTM odpowiedziało przecząco. Obecna ekipa ze swoją wizją
komunikacji wykracza dosłownie poza granice stolicy. Wystarczy zapoznać się z
artykułem z Gazety Stołecznej. ZTM chce przedłużyć trasy autobusów nocnych poza
Warszawę. Proszę nie zaprzepaści nadarzającej się szansy!!
PS Bilety proponowanej przeze mnie lini mogą kosztować tyle ile w strefie
miejskiej.

>Artykuł z GS:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,3854538.html
>Info o dawnych liniach ZTM w Pruszkowie (z serwisu PRZEGUBOWIEC):
www.przegubowiec.com/hla/714.htm
www.przegubowiec.com/hla/251.htm


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,58025773,58025773,Brak_planow_p_prezydentna_komunikacje_w_Pruszkowie.html


Temat: Piaseczno przejmuje dworzec kolejowy
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5972605,Piaseczno_przejmuje_...

Piaseczno przejmuje dworzec kolejowy. Samorządowcy chcą go
wyremontować i uczynić z niego ważny węzeł przesiadkowy, by
mieszkańcy, zamiast stać w ogromnych korkach, do pracy mogli pojechać
pociągiem.

Teraz przejazd samochodem z Piaseczna do centrum Warszawy w godzinach
szczytu zajmuje półtorej godziny. Komunikacją miejską - jeszcze
dłużej. - To koszmar. Do pracy jeżdżę już dwie godziny. Sam przejazd
autobusem podmiejskim 709 zajmuje 1 godz. 20 minut - narzeka Marta
Ziętek. Nie ma mieszkańca Piaseczna, który nie kląłby na korki.

Dlatego coraz więcej osób dojeżdża autem tylko do lokalnego dworca
kolejowego i przesiada się do pociągu. Koleją podmiejską do
Śródmieścia jedzie się tylko 30-35 min. W połowie grudnia - wraz z
nowym rozkładem jazdy - pociągi zaczną kursować częściej. Teraz między
6 a 8 rano z Piaseczna odjeżdżają tylko cztery składy podmiejskie, a
będzie ich sześć.

Rosnącą rolę kolei doceniły władze Piaseczna i postanowiły przejąć od
PKP dworzec wraz z otoczeniem. Ma tu powstać węzeł przesiadkowy z
prawdziwego zdarzenia.

- W czwartek skończyliśmy negocjacje z kolejarzami. Umowę podpiszemy
prawdopodobnie za dwa tygodnie - mówi Daniel Putkiewicz, pełnomocnik
ds. rozwoju Piaseczna. I tłumaczy, czemu miasto chce przejąć dworzec:
- Po pierwsze, żeby móc inwestować w budynek, który dziś odstrasza
ludzi. Po drugie, rola dworca dla miasta będzie coraz większa. Obok
dworca jest pętla autobusu 709. Lobbujemy też za zwiększaniem liczby
składów do Warszawy.

Kolej stanie się jeszcze ważniejsza, jeżeli samorządowcom z Piaseczna
uda się przekonać Warszawę i Koleje Mazowieckie, by rozszerzyły strefę
wspólnego biletu aglomeracyjnego o ich gminę. Wtedy z biletem
miesięcznym będzie można przejechać kilka przystanków miejskim
autobusem przez Zalesie Górne czy Piaseczno i przesiąść się z nim do
pociągu.

Piaseczno kończy prace projektowe przebudowy placu przed dworcem i ul.
Towarowej. Będą przy nich wytyczone miejsca parkingowe dla blisko 200
samochodów - dziś stoją po obu stronach Towarowej i Dworcowej,
utrudniając wyjazd autobusom. W planach jest budowa w tym miejscu
kilkupoziomowego parkingu "parkuj i jedź".

Kiedy dworzec będzie wyremontowany - jeszcze nie wiadomo. Samorządowcy
dopiero poprosili kolejarzy o udostępnienie jego dokumentacji.

Piaseczno nie jest wyjątkiem. Mieszkańcy wielu innych miejscowości
aglomeracji też mają dość korków na wjazdach do Warszawy. Przesiadają
się do pociągów. Podmiejskie dworce przestają być koszmarnie obskurne.
PKP wyremontowało już kilka z nich. Dawny blask przywrócono m.in.
pięknemu budynkowi dworca w Żyrardowie z 1922 r. Zbudowano go w
popularnym wówczas stylu dworkowym. W przyszłym roku PKP chcą
wyremontować podobny dworzec w Pruszkowie, który teraz jest niemal
czarny od brudu. Te stację też chcą przejąć lokalne władze. - Wspólnie
z kolejarzami chcemy zadbać o dworzec i jego otoczenie - mówi
wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela.

Na razie kolej zbudowała tam parking "parkuj i jedź" na ok. 120 aut,
który rano szybko się zapełnia. Podobny Koleje Mazowieckie otworzyły
właśnie przy stacji w Celestynowie. Kolejne mają powstać w Żyrardowie,
Ożarowie Maz. i Brwinowie. Zarząd Transportu Miejskiego chce je zaś
utworzyć przy warszawskich przystankach PKP, m.in. w Aninie, Wawrze i
Rembertowie.


Źródło: topranking.pl/1567/piaseczno,przejmuje,dworzec,kolejowy.php


Temat: Z cyklu "kocham wybory",dziś: WSPÓLNY BILET
Z cyklu "kocham wybory",dziś: WSPÓLNY BILET
Znowu obiecują wspólny bilet dla całej metropolii
Krzysztof Śmietana2006-11-02, ostatnia aktualizacja 2006-11-02 00:43
Czy powróci wspólny bilet na pociągi podmiejskie i komunikację miejską w
całej aglomeracji? Tak, o ile gminy podwarszawskie zgodzą się na dopłaty dla
kolei. Na tańsze dojazdy do Warszawy czekają tysiące pasażerów
Urzędnicy przypomnieli sobie o nich tuż przed wyborami. Po ponad trzech
latach przerwy władze miasta i kolejarze przywracają wspólny bilet na
komunikację miejską i pociągi. "Gazeta" upominała się o niego w październiku -
pisaliśmy o koszmarnie zatłoczonych pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej z
Pruszkowa (w nich można jeździć z warszawskimi biletami), podczas gdy wagony
Kolei Mazowieckich na tej trasie jeżdżą puste.

Najpierw w granicach Warszawy

Z nowych udogodnień skorzystają jednak tylko ci, którzy mają bilety okresowe.
We wtorek na konferencji prasowej Zarząd Transportu Miejskiego i Koleje
Mazowieckie przedstawili nowe zasady podróżowania pociągami. Od 1 listopada z
kartą miejską, czyli bez konieczności dokupowania biletu kolejowego, można
już jeździć na wszystkich trasach, ale nadal tylko w granicach Warszawy.
Obowiązywanie wspólnego biletu rozszerzono właśnie o linię legionowską (do
stacji Warszawa Choszczówka) i linię w kierunku Mińska Maz. (do przystanka
Wola Grzybowska). Jedyną linią, gdzie bilet ZTM nie jest ważny jest ta w
kierunku Tłuszcza. Powód? Po wyjeździe z Dworca Wileńskiego pierwszą stacją,
na której zatrzymują się pociągi, są Ząbki, już poza granicami Warszawy.

Wszyscy, którzy chcą jeździć z kartą miejską pociągami nadal muszą kupić raz
w miesiącu dodatkowy bilet kolejowy. Od 1 listopada staniał on jednak z 10 do
5 zł. Te dopłaty mają jednak zniknąć od nowego roku. Koleje Mazowieckie
przekażą konduktorom przenośne kasy i czytniki, co ułatwi rozliczenia z
miastem. Prezes spółki Halina Sekita zapowiada też, że w przyszłym roku
kolejowe bilety okresowe zaczną być ładowane na karcie przypominającej
warszawską kartę miejską.

Stołeczni urzędnicy i kolejarze liczą też, że od 1 stycznia wspólny bilet
zostanie rozszerzony na całą aglomerację. Podobnie jak cztery lata temu.
Tysiące pasażerów z Legionowa, Piaseczna czy Ożarowa mogłyby się przesiąść do
pociągów ze stojących w coraz dłuższych korkach autobusów i samochodów. Jest
jeden warunek. Gminy podwarszawskie muszą się zgodzić się na dopłaty dla
kolei. Jutro pierwsze rozmowy w tej sprawie. Na pewno będą bardzo trudne, bo
gminy od dwóch lat zarzucają ZTM szantaż wziętymi z sufitu dopłatami do
autobusów podmiejskich.

Tunel średnicowy nadal rozkopany

Wspólny bilet mógłby przekonać wielu pasażerów, by znowu jeździli pociągami.
W ostatnich miesiącach tysiące mieszkańców podwarszawskich miejscowości
zrezygnowało z usług Kolei Mazowieckich. Wszystko przez przeciągający się
remont tunelu średnicowego i związane z tym zamieszanie na torach. Roboty
miały się skończyć w październiku, ale z powodu błędów w projektach potrwają
jeszcze przynajmniej kilka tygodni. Prezes Polskich Linii Kolejowych
Krzysztof Celiński liczy, że tunel będzie gotowy 9 grudnia, przed wejściem w
życie nowego rozkładu jazdy. Wykonawca firma Polimex Mostostal, nie daje
jednak gwarancji, że tak się stanie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,132,51392281,51392281,Z_cyklu_kocham_wybory_dzis_WSPOLNY_BILET.html