Piotr Dziedzic Fotografia

Temat: płotek w parku...
płotek w parku...
RPZ wpadło na beznadziejny pomysł płotu od strony ulicy Ogrodowej,a teraz
jakiś mondrala z RPZ obsadził ten płot rośliną o nazwie hedera helix czyli
bluszcz pospolity, która to nie oplata takich konstrukcji,a jedynie swoimi
korzeniami przybyszowymi może przytwierdzać się do kory drzew lub porowatych
ścian. Już wcześniej obsadzili pas zieleni przy ruchliwej ulicy Ogrodowej
gatunkami bardzo wrażliwymi na zanieczyszczenia powietrza takimi jak cisy czy
jałowce- miała to być kurtyna oddzielająca park od ruchliwej ulicy. Jakiś
mondrala obsadził skarpę zamkową wrzosami i wrzoścami gdy te rośliny mają
pewne wymagania wilgotnościowe,które na stromej skarpie są nie do osiągnięcia.
I na koniec posadzili trzmielinę japońską w parku w zacienionych miejscach
koło muszli koncertowej,gdzie już dogorywa. Chcialbym wiedzieć ile miasto
płaci za takie nieprzemyślane inwestycje RPZ? A w końcu jako podatnicy to my
dostajemy po kieszeni!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,60,40670494,40670494,plotek_w_parku_.html



Temat: lawenda-jak pielegnowac?
W naturze lawenda rośnie w strefie śródziemnomorskiej, na zboczach wapiennych
wzgórz. Opisano ponad dwadzieścia gatunków tej rośliny, w ogrodzie uprawiane
jest około ośmiu z nich. Ostatnio pojawiło się wiele mieszańców i form
uprawnych, bardziej odpornych na mrozy, ale również nie tak aromatycznych. Co
do nazw to nie sugerował bym się nimi, gdyż obecnie nie sposób dojść jaki
gatunek jest sprzedawany. W celach przemysłowych uprawia się najczęściej
lawendę prawdziwą (L. vera), zwaną też lekarską lub wąskolistną (L.
angustifolia), a popularnie lawendą angielska gdyż najczęściej uprawiana jest w
Anglii i Australii. Lawenda francuska to popularna nazwa kilku gatunków tej
rośliny uprawnych na słonecznych zboczach kilku francuskich prowincji. Oprócz
znaczenia kosmetycznego i leczniczego, przypisywano tej roślinie również
właściwości magiczne: zawieszona nad drzwiami miała chronić od złych mocy. Jej
łacińska nazwa pochodzi od łacińskiego słowa – lavare- myć się, kąpać.

Zwykle lawendę sadzimy w ogródkach skalnych, na skarpach i rabatach, roślina ta
nadaje się też na obwódki i niskie żywopłoty. Ponadto można ją uprawiać w
pojemnikach na balkonie lub tarasie pod warunkiem, że jego głębokość będzie
równa lub większa niż wysokość krzewinek (ze względu na długie korzenie).
Najlepsze do uprawy są miejsca zaciszne i nasłonecznione, gleba zaś –
przepuszczalna i piaszczysta, z dużą zawartością próchnicy i wapnia, o odczynie
obojętnym. Lawenda nie znosi gleb podmokłych, o wysokim poziomie wody
gruntowej. Wówczas nie tylko źle rośnie, ale również łatwo przemarza. Przed
sadzeniem należy głęboko przekopać ziemię. Jesienią usypać kopczyki ziemi
chroniące nasadę krzewinek (podobnie jak w wypadku róż). Można też okryć
lawendę jedliną, słomą lub włókniną. Jeśli uprawiamy rośliny w pojemnikach
możemy je przezimować w chłodnym (około 5-100C) pomieszczeniu podobnie jak np.
datury. Rośliny zimujące w takich warunkach podlewamy bardzo rzadko. Jeśli mimo
to pędy się powyciągają przycinamy je na wiosnę.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,14475541,14475541,lawenda_jak_pielegnowac_.html


Temat: lawenda

Witam na forum Gazety!
W naturze lawenda rośnie w strefie śródziemnomorskiej, na zboczach wapiennych
wzgórz. Opisano ponad dwadzieścia gatunków tej rośliny, w ogrodzie uprawiane
jest około ośmiu z nich. Ostatnio pojawiło się wiele mieszańców i form
uprawnych, bardziej odpornych na mrozy, ale również nie tak aromatycznych. Co
do nazw to nie sugerował bym się nimi, gdyż obecnie nie sposób dojść jaki
gatunek jest sprzedawany. W celach przemysłowych uprawia się najczęściej
lawendę prawdziwą (L. vera), zwaną też lekarską lub wąskolistną (L.
angustifolia), a popularnie lawendą angielska gdyż najczęściej uprawiana jest w
Anglii i Australii. Lawenda francuska to popularna nazwa kilku gatunków tej
rośliny uprawnych na słonecznych zboczach kilku francuskich prowincji. Oprócz
znaczenia kosmetycznego i leczniczego, przypisywano tej roślinie również
właściwości magiczne: zawieszona nad drzwiami miała chronić od złych mocy. Jej
łacińska nazwa pochodzi od łacińskiego słowa – lavare- myć się, kąpać.

Zwykle lawendę sadzimy w ogródkach skalnych, na skarpach i rabatach, roślina ta
nadaje się też na obwódki i niskie żywopłoty. Ponadto można ją uprawiać w
pojemnikach na balkonie lub tarasie pod warunkiem, że jego głębokość będzie
równa lub większa niż wysokość krzewinek (ze względu na długie korzenie).
Najlepsze do uprawy są miejsca zaciszne i nasłonecznione, gleba zaś –
przepuszczalna i piaszczysta, z dużą zawartością próchnicy i wapnia, o odczynie
obojętnym. Lawenda nie znosi gleb podmokłych, o wysokim poziomie wody
gruntowej. Wówczas nie tylko źle rośnie, ale również łatwo przemarza. Przed
sadzeniem należy głęboko przekopać ziemię. Jesienią usypać kopczyki ziemi
chroniące nasadę krzewinek (podobnie jak w wypadku róż). Można też okryć
lawendę jedliną, słomą lub włókniną. Jeśli uprawiamy rośliny w pojemnikach
możemy je przezimować w chłodnym (około 5-100C) pomieszczeniu podobnie jak np.
datury. Rośliny zimujące w takich warunkach podlewamy bardzo rzadko. Jeśli mimo
to pędy się powyciągają przycinamy je na wiosnę.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,763547,763547,lawenda.html


Temat: klokoczka i dzikie róże
Witam na forum Gazety!
Najpierw o różach do rodzaju róża należy około 120 gatunków roślin
występujących wyłącznie na półkuli północnej. W Polsce dziko rośnie 25
gatunków. Widujemy je na przydrożach, nieużytkach, miedzach, nasypach
kolejowych, obrzeżach lasów i śródpolnych zaroślach. Nasze rodzime róże to:
alpejska, francuska, jabłkowata, girlandowa, sina, rdzawa, węgierska,
drobnokwiatowa, eliptyczna, polna, dzika i Jundziłła. Oprócz nich występują
również gatunki zdziczałe, które uciekły na wolność, są to m innymi:
pomarszczona, gęstokolczasta, rosyjska, żółta, labradorska, dahurska,
czerwonawa, wielokwiatowa, białokwiatowa, stulistna, damasceńska, frankfurcka.
Dzikie róże nie znoszą gleb podmokłych oraz kwaśnych najlepiej rosną na żyznych
i umiarkowanie wilgotnych. Preferują miejsca nasłonecznione lub lekko
zacienione. Większość dziko rosnących gatunków jest odporna na suszę i mrozy.
Poza tym dzikie róże są odporniejsze na choroby niż odmiany szlachetne. Nic
wiec dziwnego że sadzi się je powszechnie w miastach a wiele gatunków jest
używanych jako rośliny pionierskie do rekultywacji trenów po przemysłowych.
Poza tym dzikie róże doskonale nadają się na nienormowane żywopłoty.
W ogrodach najczęściej sadzona jest róża pomarszczona, wielokwiatowa,
czerwonawa i dzika. Niedocenionymi gatunkami są róże okrywowe. Ich odrosty z
podziemnych rozłogów przerastają w ciągu 2-3 lat górną warstwę gleby, wiążąc ją
tak ściśle że nie dopuszczają do rozwoju chwastów. Najodporniejsza jest Rosa
rugotida.

Teraz trochę o tych najpopularniejszych
Róża dzika jest gatunkiem bardzo zmiennym stąd jest często mylona z innymi
pokrewnymi gatunkami. Dorasta zwykle do wysokości 3 m, a na podporach nawet do
około 10 m.
Róża pomarszczona pochodzi z Chin, dorasta do wysokości 1,5 m. Rozmnaża się
przez liczne rozłogi podziemne i szeroko się rozrasta. Dobrze znosi suszę,
dlatego służy do umacniania wydm oraz skarp i hałd przemysłowych. Ma grube
pędy, gęsto pokryte kolcami. Jest świetnym krzewem na żywopłoty. Odporna na
choroby i zanieczyszczenia powietrza.
Róża wielokwiatowa wbrew nazwie ma bardzo małe kwiaty, dorasta do wysokości 3
m. Jej pędy są łukowato wygięte i dość delikatne. Jest najlepszą podkładką dla
róż szlachetnych.
Róża czerwonawa o charakterystycznych, bardzo dekoracyjnych fioletowoczerwonych
pędach,
to wyprostowany krzew wysokości do 3 m. Jej liście maja siny woskowy nalot.
Na koniec kilka uwag o cięciu, otóż dzikich róż nie trzeba co roku przycinać.
Wykonujemy tylko tak zwane cięcie pielęgnacyjne usuwając uszkodzone lub
przemarznięte pędy. Cięcie odmładzające polega na wycinaniu, co kilka lat
starych pędów lub raz na kilkanaście lat przycięciu wszystkich pędów krótko nad
ziemią.

Teraz o kłokoczce, niestety jestem słaby z popularnych nazw roślin a moje
słowniki jej nie obejmują. Znam tylko kłobuczke pospolita ale to roślina zielna
i chyba nie o nią pani chodzi. Może więc ktoś z czytelników mi podpowie jak
nazywa się ta roślina.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,1741767,1741767,klokoczka_i_dzikie_roze.html


Temat: Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
*Rezerwat "Linje" - 12 ha, utworzony w 1956 r. (12 km).
Śródleśne torfowisko z charakterystyczną roślinnością oraz z jedynym w tej
części kraju stanowiskiem brzozy karłowatej. Torfowisko zajmuje bezodpływowe
zagłębienie wytopiskowe. Główny obiekt ochrony w rezerwacie - brzoza karłowata
jest reliktem epoki lodowcowej. Tworzy ona tu zwarte zarośla w zmieszaniu z
bagnem zwyczajnym i borówką bagienną o powierzchni około 0,60 ha. Z innych
gatunków chronionych i rzadkich, bardzo licznie występuje rosiczka
okrągłolistna. Torfowisko rezerwatu objęte jest ochroną ścisłą wykluczającą
jakąkolwiek ingerencję człowieka. Pozostała część rezerwatu obejmująca
powierzchnię leśną otaczającą torfowisko jest objęta ochroną częściową.

*Rezerwat "Reptowo" - 4 ha, utworzony w 1962 r. (7 km).
Zawiera gniazda czapli siwej w starodrzewiu sosnowym. Zinwentaryzowano 54
gniazda na 17 starych sosnach. Występuje tu ponadto starodrzew sosny osiągający
naturalny wiek dożywania tego gatunku. Drzewostan rezerwatu jest w końcowym
stadium regeneracji naturalnego zbiorowiska grądowego. Panująca niegdyś sosna
jest wypierana przez gatunki liściaste, głównie jawor i jesion w wieku 40 - 120
lat, a ponadto brzozę, 120-letnie dęby oraz sporadycznie klon, buk, wiąz, osikę
i grab.

*Rezerwat "Płutowo"
Zawiera rzadko spotykany typ lasu mieszanego występującego na zboczach parowu.
Występujące w rezerwacie zbiorowiska roślinne zaliczono do grądu
subkontynentalnego typowego i niskiego. Drzewostany występujące na zboczach
parowu mają charakter drzewostanów naturalnych. Gatunkiem panującym jest grab w
wieku 90 - 120 lat. Gatunkami współpanującymi są: dąb, lipa, jesion, jawor,
rzadziej brzoza olsza, kasztanowiec i grochodrzew. Warstwę podszytową
pokrywającą miejscami 80 % powierzchni tworzą głównie bez czarny, dereń świdwa,
trzmielina, leszczyna i suchodrzew. Na płaskich pasach wysoczyzny morenowej
występują drzewostany dębowe wprowadzone sztucznie dla wyrównania granicy lasu.

*Rezerwat "Zbocza Płutowskie"
Fragmenty zboczy nad Wisłą porośnięte bogatą roślinnością stepową z udziałem
miłka wiosennego. Jest to najbogatsze nad dolną Wisłą skupisko roślinności
kserotermicznej. Murawy stepowe zachowały się w górnej partii zboczy, dolne zaś
opanowane zostały przez zbiorowiska formacji krzewiastych. Głównym przedmiotem
ochrony są dwa kserotermiczne zespoły murawowe: zespół pięciornika piaskowego i
ostnicy włosowatej, który i w składzie i w budowie najbardziej przypomina stepy
oraz zespół miłka wiosennego i kłosownicy pierzastej, swym wyglądem przypomina
barwne stepy o charakterze łąkowym.

*Rezerwat "Kozielec" - 15 ha, projektowany, – unikalne rośliny kserotermofilne
i ich zespoły porastające skarpy Doliny Fordońskiej, m.in. len austriacki,
gatunek wpisany do "Czerwonej Księgi Roślin Naczyniowych" (11 km).

*Rezerwat „Parów Cieleszyński” – 36 ha, projektowany, – głęboki rozgałęziony
parów, z unikatowym stanowiskiem zlepieńców i piaskowców plejstoceńskich,
unikalnych w tej części Polski zespołów roślinnych z rzadkimi gatunkami roślin.
(18 km)
Dnem parowu płynie strumień o nazwie Struga Niewieścińska. Można do niego
dojechać z Fordonu ul. Wyzwolenia, w Trzęsaczu skręcając w kierunku Kozielca

*maksymalne zwężenie Doliny Dolnej Wisły:
Występuje na wysokości Jarużyna-Strzelec Dolnych, czyli tuż za północno-
wschodnią granicą Bydgoszczy. Dolina szerokości ok. 2 km obramowana jest
wysokimi zalesionymi zboczami. Unikalną panoramę można obserwować ze wzgórz,
lub zjeżdzając samochodem drogą ze Strzelec Górnych do Dolnych.
Po wschodniej stronie Wisły wybitne walory krajobrazowe posiada droga z
Ostromecka do Mozgowiny. Przebiega u podnóża wysokiego zbocza porośniętego
stuletnim grądem, chronionym w rezerwacie „Las Mariański”.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,21434140,21434140,Poznajemy_nasza_BYDGOSZCZ.html


Temat: BŁONIA LUBELSKIE - JAK JE OCALIĆ?!
Błonia lubelskie - bezcenny krajobraz niechroniony
Bydgoszcz Parki i obszary zieleni Zabytkowe parki
Zabytkowe parki

W Bydgoszczy jest wiele parków kilkusetletnich, a nawet o średniowiecznym rodowodzie.

Park im. Kazimierza Wielkiego (2,3 ha) W średniowieczu był ogrodem rekreacyjnym Klarysek. Obecny kształt pochodzi z XIX w., położony na zapleczu ul. Gdańskiej, mieści stawy i dawną fontannę Potop,

Wyspa Młyńska - mieści zabytkowe budowle, m.in. dawną mennicę z XVII w., spichrze, młyny i tereny spacerowe w otoczeniu rzek: Brdy i wartko płynącej Młynówki oraz jazów spiętrzających wodę. Kamienice sąsiadują bezpośrednio z rzeką, stąd nazwa miejsca "Wenecja bydgoska". Posiada magiczny bydgoski klimat miejsca historycznego w połączeniu z pięknem parkowego otoczenia.

Planty nad Kanałem Bydgoskim (46,6 ha) Park założony już w 1774 r., obejmuje trasy spacerowe w otoczeniu Starego Kanału Bydgoskiego, wśród 3 zabytkowych śluz, wokół starodrzew m.in. pomnikowe topole czarne.

Park im. Jana Kochanowskiego (3,2 ha) założony w 1910r., w dzielnicy "muzycznej" mieści m.in. pomnik Łuczniczki symbol Bydgoszczy oraz pomniki najwybitniejszych kompozytorów muzyki poważnej.

Ogród Botaniczny Akademii Bydgoskiej (2,3 ha) powstał w 1930 r., jest najstarszym Ogrodem Botanicznym w Bydgoszczy, ze stawami i licznymi gatunkami rzadkich roślin

Park im. Władysława Jagiełły urządzony w okresie międzywojennym nad Brdą, sąsiaduje z Parkiem Ludowym, Pałacem Młodzieży, szpitalem zakaźnym, obejmuje m.in. fontannę, obecnie zajęty w części przez zabudowania Bydgoskiego Domu Technika,

Park na Wzgórzu Dąbrowskiego (2,9 ha) mieści m.in. zabytkową Wieżę Ciśnień, stawy kaskadowe i obelisk na cześć gen. Dąbrowskiego, który z tego miejsca w 1806 r. dowodził podczas szturmu na Bydgoszcz, widać stamtąd panoramę Starego Miasta,

Park na Wzgórzu Wolności (6,9 ha) mieści m.in. Cmentarz Bohaterów Bydgoszczy na miejscu dawnej Wieży Bismacka, powstał w 1904 r. w stylu tatrzańskim na skraju skarpy pradoliny, skąd można podziwiać panoramę Bydgoszczy,

Park Sielanki "osiedla-ogrodu" osiedle willowe zaprojektowane przez berlińskiego architekta J. Stubbena w 1910 r. mieści się wśród parków i skwerów m.in. alei dębowej na al. Ossolińskich, alei platanowej na ul. Markwarta, skweru "Sielanka", obejmuje też Bazylikę Mniejszą pw. św. Wincentego a Paulo w otoczeniu parkowym

Aleja Górska - tereny spacerowe na skarpie szwederowskiej założone w okresie międzywojennym, obejmują trasę spacerową wzdłuż krawędzi skarpy górnego tarasu Bydgoszczy. Rozciągają się stamtąd wspaniałe widoki na stare miasto.

Park Ostromecki park na krawędzi doliny Wisły, utworzony w XIX w., otaczający zespół pałaców w Ostromecku miejscowości odległej 2 km od granic Bydgoszczy. Zaplecze dla mieszkańców dzielnicy Fordon. Piękne stuletnie dęby, sąsiadują tu z rozłożystymi kasztanowcami, modrzewiami, lipami, grabami, klonami i białymi topolami. Bogate zadrzewienie występuje w atrakcyjnych kompozycjach z krzewami. Około trzydziestu przeszło stuletnich drzew oznaczonych jest jako pomniki przyrody.

...oraz liczne skwery o genezie przedwojennej np:
- skwer na placu Kościeleckich
- skwer przy ul. Bernardyńskiej w otoczeniu Brdy i kościoła pobernardyńskiego z XVI w., zawiera pomnik nieznanego powstańca wielkopolskiego
- skwer im. Leszka Białego
- Plac teatralny mieścił się tu monumentalny Teatr Miejski i pomnik Łuczniczki
- Plac Wolności - zawiera pomnik żołnierzy wyzwolicieli, zadrzewiony
- Wyspa św. Barbary zadrzewiona wysepka na Brdzie naprzeciw katedry bydgoskiej
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,62,21199756,21199756,BLONIA_LUBELSKIE_JAK_JE_OCALIC_.html