Piotr Dziedzic Fotografia

Temat: Egzamin
Pytania z poprzednich lat (skradzione z innego forum:P)

1. synapsa- struktura, funkacja, typy
2. obieranie i analiza dzwieków
3. ukł. bodzco-przewodzacy- bud i funkcje
4. czynnosciowy przepływ krwi przez płuca
5. rola nerki w regulacji gosp. kwas.-zas.
6. gr. krwi i ich oznaczanie
7. humoralna reg stez glukozy we krwi
8. trawienie i wchłananie weglowodanow
9. wpływ wysiłku fizycznego na ukl krazenia
10. ukl przywspułczulny- bud i funkcja
11. składowe objetosci płuc
12. oun- udział w percepcji czucia
13. pamiec
14. mechanizm skurczu m.szkeletowych
15. profil hormonalny w cyklu miesiaczkowym
16. reg krazenia wiencowego
17. reg krazenia zylnego
18. narzad słuchu
19. trawienie i wchłananie tłuszczow
20. reg syntezy i wydzielania h.tarczycy
21. mechanizm zageszczania moczu
22. limfocyt


1. rodzaje wlokien nerwowych (A, B, C)
2. tworsiatkowaty- wplyw na ruchy
3. miesnie gladkie- podzial i charakterystyka skurczowa
4. regulacja krazenia plucnego
5. wplyw przedluzajacego sie srednio umiarkowanego wysilku na stezenie hormonow
6. wplyw wit.D3 na Ca
7. spirometria
8. sekrecja żaoładkowa
9. czynniki wplywajace na filtracje klebu
10. Oksyhemoglobina - wykres + czynnikiszkowa

1. Przystosowanie budowy do funkcji aksonu
2. Zmysł węchu
3. Powrót żylny i od czego zależy
4. Klirens i jak obliczyć
5. VO2 max, od czego zależy i obliczanie met. pośrednią
6. Funkcje pęcherzyka żółciowego
7. Rola trzustki w trawieniu białek
8. Białka jako substrat energetyczny w czasie wysiłku
9. Ośrodki podtrzymujące funckje życiowe (trzewne) w podwzgórzu
10. Hormony pęcherzyka Graafa i ich regulacja
11. Ciśnienie w różnych częściach układu krwionośnego


Źródło: lek2005.fora.pl/a/a,356.html



Temat: Kobieta intymna

lekarz ,proponował mi hormony,ale jakoś nie mogę się zdecydować i tak sobie ,bez żadnych badań wypisał receptę na lek hormonalny ,czy tak można ot tak ,bez badań brać sobie hormony?Sama nie wiem co myśleć.
Myślę Beatko, że powinnaś to omówić z bardzo doświadczonym w tej kwestii lekarzem, który zdecyduje, czy w Twoim przypadku taka terapia może być stosowana. Każda z nas kobiet jest inna i ma inne problemy zdrowotne. Poniweaż dolegliwości związane z klimakterium są poważnym problemem, nie ulega wątpliwości, że uzupełnianie niedoborów hormonalnych u Ciebie być może poprawi jakość Twojego życia.

Wiadomo, że deficyt estrogenów w tym okresie jest przyczyną wielu przykrych objawów o różnym nasileniu. Jednak nie wszystkie kobiety mogą stosować hormonalną terapię zastępczą, a większość z nich nadal się jej boi i nie stosuje jej w ogóle lub przerywa w pierwszym lub drugim roku leczenia (jest to powodowane złym doświadczeniem własnym w dotychczas stosowanej terapii).

Do udowodnionych, korzystnych efektów terapii hormonalnej zaliczyć należy zniesienie lub złagodzenie objawów depresji, zmian nastroju i schorzeń układu krążenia. Estrogeny wywierają korzystny efekt dermotropowy, zmniejszają zmarszczki, zapobiegają atrofii błon śluzowych i zmianom zanikowym w narządach moczopłciowych, wysiłkowemu nietrzymaniu moczu.
Ponieważ deficyt estrogenów prowadzi do przyśpieszenia obrotu metabolicznego kości, nasilenia resorpcji, postępującego ubytku masy kostnej i zmniejszenia jej wytrzymałości mechanicznej, a tym samym wzrostu ryzyka złamań kości, terapia taka odgrywa ważną role w prewencji i leczeniu osteoporozy, gdyż hamuje postęp zmian zwyrodnieniowych w stawach. Ostatnio uzyskane wyniki pozwalają także sądzić, że terapia taka może pomóc w zapobieganiu rakowi okrężnicy, zaćmie i chorobom autoimmunologicznym, takim jak reumatoidalne zapalenie stawów.

Wśród bezwzględnych przeciwwskazań do stosowania hormonalnej terapii zastępczej należy przede wszystkim wymienić ciężkie, nie poddające się leczeniu nadciśnienie tętnicze, wrodzone choroby metabolizmu tłuszczów, niezdiagnozowane krwawienia z dróg rodnych, podejrzenie raka sutka, czynną chorobę zakrzepowo-zatorową, ciężkie uszkodzenie wątroby. Stosowanie hormonalnej terapii zastępczej znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepicy żylnej i udarów, ponieważ dla niektórych kobiet (z wrodzonym niedoborami) nawet konwencjonalne dawki stanowią zagrożenie. Wówczas można korzystać jedynie z nieklasycznych sposobów leczenia dolegliwości klimakterycznych. Należy też rozważyć równoczesne podawanie niskich dawek warfaryny lub pochodnych kwasu acetylosalicylowego w tym okresie.
Terapia hormonalna, szczególnie doustna, podnosi także ryzyko wystąpienia kamicy pęcherzyka żółciowego oraz może nasilać objawy migreny.
Ostrożność należy także zachować w przypadku mięśniaków macicy, co jest związane z występowaniem tendencji do obfitych krwawień miesięcznych.

Podobno nie stanowią dziś przeciwwskazań takie schorzenia, jak: kontrolowane nadciśnienie, rodzinne występowanie choroby niedokrwiennej, przebyty zawał lub choroba wieńcowa, przebyte zapalenie żył powierzchownych, żylaki, otyłość, cukrzyca. Także schorzenia onkologiczne takie, jak przebyty rak jajnika, szyjki macicy lub nieprawidłowy wynik badania cytologicznego szyjki macicy w przeszłości, łagodne schorzenia sutka i rodzinne występowanie raka sutka. Jednak w tych przypadkach konieczna jest ścisła obserwacja, monitorowanie przebiegu terapii oraz skutecznego leczenia choroby podstawowej. Lekarz powinien dokładnie ocenić czy w danym przypadku korzyści stosowania hormonów będą przeważały nad ewentualnym ryzykiem terapii.

Każda z nas oczekuje, by zastosowana terapia hormonalna była bezpieczna i skuteczna zarówno w leczeniu dolegliwości okresu przekwitania, jak i w profilaktyce osteoporozy, schorzeń układu sercowo-naczyniowego, dawała jak najmniej objawów ubocznych. Wymagamy także, aby postać, forma i droga podania leku była dla nas dogodna. Dlatego taka terapia zarówno co do dawki, rodzaju leku, jak i drogi podania powinna byc bardzo indywidualnie dobrana.

Z mojego doświadczenia wynika, że hormony przepisywane są bez wykonania badań (poziom hormonów) i rutynowo, bez dokładniejszego zwrócenia uwagi na dolegliwości zgłaszane przez nas pacjentki w wywiadzie i to powoduje, że leki hormonalne są niewłaściwie dobierane. Ja po dośc długim czasie stosowania bardzo żle się czułam, dostawałam skoków ciśnienia, strasznych bólów głowy, także nasiliły się problemy z żyłami (dostałam zapalenia żyły) i poprostu zrezygnowałam. Wszystkie te dolegliwości minęły, jak ręką ujął. Tak więc osobiście nie jestem przekonana do stosowania takiej terapii właśnie ze względu na te wszystkie skutki uboczne, które u mnie występowały.
Źródło: marfanforum.pl/viewtopic.php?t=933


Temat: witamina K u noworodków
Spróbuję się dowiedzieć dokładniej o wit. K
Na teraz mogę poradzić, że jeżeli masz w kroplach to zmień na tabletki, tylko jak to podać noworodkowi to mi nie przychodzi do głowy.
Podejrzewam, że wit. K podaje się przede wszystkim noworodkom urodzonym naturalnie, ze względu na mikro krwawienia do kory mózgowej (normalne w takim wypadku). Ta witamina jest dość ważna dla krwi, a w szczególności dla płytek. Niedobór ma także wpływ na kości.
Ja sam brałem jak miałem częste krwotoki z nosa i mi to pomogło, bo do tej pory mi się nie zdarzają.

Już znalazłem: Wit. K. noworodkom powinna być podana w zastrzyku zaraz po porodzie ze względu na to że mały organizm nie jest wstanie jej sam wyprodukować. Są potrzebne bardzo małe dawki ponieważ jest ona regenerowana w wątrobie i może zostać użyta przez organizm jeszcze raz (tzw. cykl witaminy K). Najprawdopodobniej jej poziom można zbadać z krwi obwodowej, ale niestety niejednoznacznie było to opisane. Jeśli da się to robisz takie badanie i już masz obraz czy dziecko musi przyjmować czy nie.

Tu masz przystępni napisane o wit. K:
Funkcje witamin K:
- zapewniają dobrą krzepliwość krwi
- reguluje wytwarzanie protrombiny; czyli białka osocza krwi uczestniczą w zespole procesach zapobiegających wypływowi krwi w przypadku zranienia i uszkodzenia naczyń krwionośnych
- powodują zatrzymanie krwawienia; zapobiegają krwawieniom wewnętrznym oraz krwotokom; czynnik zmniejszający nadmierne, obfite krwawienia miesiączkowe
- odgrywają ważną rolę w gospodarce wapniowej oraz mineralizacji tkanek; witamina K ma wpływ na działanie niektórych białek (np. osteokalcyna), które znajdują się w kościach. Procesy te są ważne dla organizmu, ponieważ obecność składników mineralnych ( m.in. wapń, potas, sód, chlor, magnez, fosfor, siarka, żelazo) jest niezbędna do jego właściwego funkcjonowania. Składniki mineralne biorą udział m.in. w budowie kości, skurczach mięśni, produkcji energii, a we krwi i innych płynach ustrojowych regulują pH oraz ciśnienie płynów między krwią i innymi komórkami. Wapń i fosfos wiążą białka i inne substancje organiczne. Poza tym minerały są obecne w czerwonych ciałkach krwi, błonach komórkowych, hormonach i enzymach.
- hamują rozwój nowotworów piersi, jajników, okrężnicy, żołądka, pęcherzyka żółciowego wątroby i nerek( ograniczają rozwój nowotworów)

Niedobór i nadmiar witaminy K

Niedobór witaminy K spotyka się rzadko, ponieważ organizm może ją wytwarzać sam za pomocą mikroorganizmów znajdujących się w jelicie cienkim.
Brak witaminy K mogą odczuwają osoby, które jedzą za mało zielonolistnych warzyw. Niedobór również występuje u dorosłych podczas kuracji antybiotykowej. Pacjent nadużywając leków powoduje osłabianie bakterii przewodu pokarmowego, które produkują witaminę K.
Działanie witaminy K jest hamowane przez przyjmowanie innych lekarstw typu kumaryna, warfaryna, heparyna i salicylany.
Awitaminoza może być spowodowana zaburzeniami we wchłanianiu pokarmów, które ograniczają trawienie tłuszczów, jak również powodują uszkodzenia wątroby. W takich rodzajach nieprawidłowości funkcjonowania organizmu lekarz zaleca zazwyczaj dodatkowo przyjmowanie proporcjonalnych dawek witaminy K.
Zbyt mała ilość witaminy K może powodować zapalenia jelita, biegunkę oraz celiakię. Celiakia charakteryzuje się zaburzeniami wchłaniania tłuszczów.
Spożycie witaminy K powinno być większe u osób, które mają uporczywe krwawienia z nosa.
Niedobór witaminy K występuje czasami u niemowląt, ponieważ ich organizm nie może od razu wytworzyć w przewodzie pokarmowym właściwej ilości bakterii potrzebnych do jej powstania. Kobiety ciężarne stosują uzupełniające dawki witaminy K lub wstrzykują ją dziecku niedługo po porodzie.

Jeśli chodzi o nadmiar witamina K nie jest toksyczna. W dużych dawkach substancja wywołuje żółtaczkę oraz uszkodzenia tkanki mózgowej u niemowląt. Nadmiar witaminy K może prowadzić do niedokrwistości.
Podczas leczenia przeciwzakrzepowego należy zachować ostrożność i dawkować witaminę K, w ten sposób, aby nie spowodować skutków przeciwnych. Najwięcej witaminy K powinny przyjmować nastolatki oraz ludzie młodzi, którzy znajdują się w przedziale wiekowym od 19 do 25 lat, jak również kobiety w ciąży i matki karmiące.

Ciekawostki
- przyjmowanie dużej dawki witaminy E osłabia wpływ witaminy K na krzepliwość
- zbyt duże dawki witaminy K mogą powodować rozpad krwinek czerwonych i niedokrwistość
- nadmierna dawka witaminy K powoduje poty oraz uczucie gorąca
- leki zakrzepowe wpływają na zahamowanie wchłaniania naturalnej witaminy K, prócz syntetycznej witaminy K, która znosi ich oddziaływanie
Źródło: zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?t=4475


Temat: KAMICA ŻÓŁCIOWA
KAMICA ŻÓŁCIOWA

Kamica żółciowa jest chorobą polegającą na wytrącaniu się ciał stałych
z roztworu żółci. Do substancji, które się wytrącają tworząc złogi żółciowe
(kamienie) należy: cholesterol, barwniki żółciowe i wapń. Wyróżniamy
kamienie cholesterolowe, bilirubinowe i wapniowo - bilirubinowe.
W mechanizmie powstawania kamieni istotna jest rola zastoju żółci oraz
zakażenia.
Przyczyna powstawania kamicy żółciowej jest nadal nie wyjaśniona.
Podejrzewa się wiele czynników mogących wywołać kamicę, takich jak zmieniony
metabolizm cholesterolu, zwiększone wydzielanie cholesterolu do żółci,
zaburzona synteza kwasów żółciowych lub nadmierna utrata tych kwasów, defekt
metabolizmu komórki wątrobowej. Kamica częściej powstaje u kobiet, u osób
otyłych, cukrzyków, chorych na marskość wątroby, zapalenie trzustki, u pań
stosujących środki antykoncepcyjne oraz u ciężarnych.
Choroba ta może przebiegać bezobjawowo, może dawać objawy przewlekłego
zapalanie pęcherzyka żółciowego oraz objawy ostre z ewentualnymi
powikłaniami. Postać przewlekłą leczy się dietą lekkostrawną, środkami
rozkurczowymi i przeciwbólowymi.
Najczęstszym objawem ostrej kamicy żółciowej jest kolka żółciowa
manifestująca się silnym bólem w prawym podżebrzu, promieniującymi
nudnościami i wymiotami oraz niekiedy zażółceniem powłoki skórnej i spojówek
gałkowych. Atak kolki żółciowej występuje w następstwie przemieszczenia się
kamienia żółciowego z pęcherzyka do przewodu pęczerzykowego lub z przewodu
żółciowego wspólnego do dwunastnicy. Zatkanie odpływu żółci z pęcherzyka
powoduje jego rozdęcie, gdy nie ma infekcji - powstaje wodniak pęcherzyka,
zakażenie powoduje powstanie ropniaka pęcherzyka i jego powikłań, np. pod
postacią zgorzeli ściany. Innym powikłaniem kamicy jest powstanie żółtaczki
mechanicznej, zapalenia trzustki.
Najczęściej atak kolki żółciowej występuje w kilka godzin po spożyciu
obfitego posiłku z alkoholem, również po nadmiernym wysiłku fizycznym czy
stresie psychicznym. Rozpoznanie kamicy żółciowej stawia się na podstawie
badania
lekarskiego i badania ultrasonograficznego. Leczeniem z wyboru w przypadkach
ostrych (wodniak, ropniak, żółtaczka) jest operacja. Wycięcie pęcherzyka
żółciowego obecnie najczęściej dokonywane jest przy użyciu operacyjnej
metody laparoskopowej.
90% osób po wycięciu pęcherzyka żółciowego nie zgłasza dolegliwości.
W przypadkach kamicy przewlekłej chirurdzy zalecają również leczenie
operacyjne, celem zapobiegania ewentualnym powikłaniom tej choroby.

dr n. med. Aleksander Grigorjew
Ordynator w Szpitalu im. Marii Skłodowskiej- Curie
w Lidzbarku Warmińskim
---------------------------------------------------------------------------

KAMICA ŻÓŁCIOWA

Schorzenia przewodu pokarmowego występują obecnie znacznie częściej niż
jeszcze kilkadziesiąt lat temu, jednak postęp nauk medycznych, a zwłaszcza
rozwój technik chirurgicznych pozwolił na redukcję ich poważnych powikłań.
Nadal jednak pozostają niewyjaśnione przyczyny takich chorób jak właśnie
kamica pęcherzyka żółciowego. Niewielu badaczy zastanawia się jeszcze co
może powodować krystalizację złogów w drogach żółciowych, ponieważ ustalono
standardy leczenia, które obowiązują powszechnie a choroba zwykle kończy
radykalnym rozwiązaniem, czyli usunięciem chorego narządu. Stosowane metody
operacyjne są prawie wolne od powikłań i dlatego, w świecie medycznym,
naukowa dyskusja na temat tej choroby wydaje się zamknięta. Jak w każdej
innej jednostce i w tym przypadku patologia nie może występować bez
przyczyny, a ta okazuje się być prostsza, niż może się wydawać. Powszechnie
propagowane modele odżywiania, uważane za zdrowe, są świadomie lub nie,
przenoszone do codziennego menu w naszych domach.
Duże ilości węglowodanów oraz ograniczenie spożycia tłuszczów jest przyczyną
kamicy żółciowej oraz towarzyszących jej często otyłości, nadciśnienia czy
cukrzycy. Wątroba jest narządem stworzonym głównie do trawienia tłuszczów,
natomiast pęcherzyk żółciowy jedynie gromadzi spływającą z niej żółć, aby
w czasie napływu pokarmów ulec obkurczeniu i przekazać ją do dwunastnicy.
W przypadku radykalnego ograniczenia spożycia tłuszczów ulega zmniejszeniu
zapotrzebowanie na niezbędne do ich trawienia, kwasy żółciowe. Dochodzi do
zahamowania spływu żółci, a jej zaleganie w pęcherzyku umożliwia wytworzenie
się jąder krystalizacji, na których zaczynają budować się złogi. Proces ten
jest powolny i może trwać latami, a zależy to od modelu odżywiania danej
osoby.
Jest on uważany za nieodwracalny i nie istnieją leki, które umożliwiłyby
rozpuszczenie już istniejących kamieni. Jedno z podstawowych praw chemii
mówi jednak, że nie ma w przyrodzie reakcji przebiegających tylko w jednym
kierunku, a przecież proces krystalizacji złogów jest procesem chemicznym.
Po przejściu na ŻO, w wyniku znacznego zwiększenia podaży tłuszczów wzrasta
przepływ żółci przez przewody wątrobowe oraz pęcherzyk. W przypadku
obecności w nim złogów pojawia się możliwość ich mechanicznego i chemicznego
rozpuszczenia. Proces ten jest dłuższy w przypadku kamieni zawierających
wapń. Złogi ulegają stopniowemu zmniejszeniu (co można łatwo potwierdzić
badaniem USG), aż w końcu dochodzi do ich "zniknięcia" z pęcherzyka.Trwa to
zwykle
od 3 tyg. do 3 mies. Jest on szybszy w przypadku kamieni małych lub piasku,
natomiast powolny gdy kamień jest jeden i duży. Po zmniejszeniu się złogu
poniżej 1-2 mm może on przedostać się do dwunastnicy przez przewód
żółciowy, a stamtąd może opuścić przewód pokarmowy razem z niestrawionymi
resztkami.
W czasie przechodzenia kamienia przez przewód żółciowy mogą wystąpić
dolegliwości bólowe, które ustępują po zastosowaniu środków rozkurczowych.
Zwykle nie spotyka się poważniejszych kłopotów w tym czasie, a wyjątek mogą
stanowić jedynie osoby z wadami anatomicznymi dróg żółciowych.







..
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=8468